Frustracja
Nie dajcie się zwieźć mojemu wdziękowi, urodzie i słodkim uśmiechom(!).Ta miła powierzchowność służy mi do uśpienia waszej czujności, do wprowadzenia w błąd naiwnych i prostolinijnych. Mistrzowsko opanowałam
umiejętność zwodzenia, jątrzenia i wyprowadzania w pole łatwowiernych.
Jest to jednak tylko połowa mojej osobowości. Druga jej część nie jest już taka
zła. Właśnie dzięki niej dowiadujecie się o niebezpieczeństwie, wynikającym z
kontaktu z tą pierwszą. Nie jest łatwo funkcjonować pomiędzy zwalczającymi się
dwiema osobowościami... i ponieważ często sobie z nimi nie radzę, zasięgnę
chyba porady kogoś z branży. Taka dwoistość natury przekłada się też niestety na
jakość mojego czarowania. Chciałam właśnie zmniejszyć swój apartament
(...i co?), fundament i przybory do gotowania pozostały nieproporcjonalnie duże.
Innym razem może być znacznie gorzej.. Nie do przyjęcia jest taki stan rzeczy. |
|
 |